Kocie lenistwo

Po przerwie...

Ostatnio żyję troch nadaktywnie, aż mi się stawy zaczęły buntować. Podróże, spotkania... aż zabrakło czasu rozwijanie pasji rysowania. Ale nadszedł moment, że znów zachciało mi się sięgnąć po pastele i stworzyć nową pracę. Po raz kolejny wzorowałam się na kartce z kalendarza, który skupia zdjęcia wdzięcznych kociaków. Wybór padł na srebrzystego, żółtookiego, polegującego kocurka. Mam nadzieję, ze Wam się spodoba.

Udostępnij na FB

Figurka

Gąska wyciosana w drewnie

Dostałam kiedyś w prezencie figurkę uroczej gąski. Teraz postanowiłam ją narysować. Choć rzadko sięgam po ołówek, tym razem pomyślałam, by wykorzystać to właśnie narzędzie i uwiecznić gąskę w odecieniach szarości. W oryginale ptaszyna ma żółty dziobek, a na szyjce zawiązaną niebieską, kraciastą kokardkę. Pozowała mi przycupnąwszy na korkowych podkładkach pod kubki :) Zadanie wbrew pozorom nie było dla mnie łatwe, ponieważ zwykle wzoruję się na innych rysunkach lub zdjęciach, tutaj musiałam obserwować prawdziwą bryłę, gęsią modelkę ;) Przywitajcie się z gąską.

Udostępnij na FB

Śpiące aniołki

W pierzynce z chmurek

Zgodnie z obietnicą umieściłam nowy rysunek. Tym razem postawiłam na anielskie klimaty :) Dwaj uroczy, śpiący na chmurkach skrzydlaci opiekunowie wywołują uśmiech na twarzy. Kojarzą się z dobrocią, troską i przyjaźnią. Nieodzowne blond fryzurki, pierzaste skrzydełka i niewinne dziecięce twarzyczki, to atrybuty aniołkow :) Zapadły  w regenrejacy sen, by móc z nowym zapałemk czuwać nad swoimi podopiecznymi :) Dobrej nocy.....

Tutaj można podejrzeć śpiących malców :)

Udostępnij na FB

Rysowniczka wyszła za mąż

Tym razem nieco z życia prywatnego

Dawno nie uaktualniałam strony, nie pojawiało się nic nowego, bo nie tworzyłam. Ale tak to w życiu bywa, że nie zawsze znajdujemy czas na realizowanie swojej pasji. W międzyczasie miało miejsce sporo wydarzeń, zarówno tych przykrych, jak i pozytywnych. Jednym z radosnych przeżyć było moje zamążpójście :) W związku z tym nazwa domeny straciła na aktualności, ponieważ przyjęłam nazwisko mężą. Po namyśle stwierdziłam, że zostanie tak jak jest. Życzcie mi proszę słodkiego, miłego życia z moim ślubnym ;)

p.s. wkrótce pojawi się nowa praca

Udostępnij na FB

Jezioro

Miejsce z klimatem

Koleżanka zamówiła u mnie rysunek na podstawie forografii, która przedstawia jezioro Białe w Okunince. Miejsce sprawia wrażenie bardzo spokojnego, takiego w którym dobrze się wypoczywa i regeneruje siły. Z przyjemnością zabrałam się do pracy. Rysunek powstał dość dawno, ale wciąż brakowało mi czasu, aby dodać go do galerii. Zapraszam do obejrzenia: Jezioro Białe w Okunince.

Udostępnij na FB

Portret Klauna

Smutny i zatroskany

Kiedy byłam małą dziewczynką, mama zabrała mnie w dniu urodzin do sklepu z zabawkami i powiedziała abym wskazała lalkę, która najbardziej mi się podoba. Wybór nie był zbyt wielki, lalki różniły się jedynie kolorem włosów i sukienek. Ale jedna odbiegała od tego szablonu. Ubrana była w spodenki i różową bluzeczkę, a z krótkiej fryzurki wystawał jeden dłuższy kosmyk włosów. To ją wybrałam na prezent urodzinowy. Piszę tym, bo na wzór do mojego ostatniego rysunku posłużyła mi fotografia klauna.... klauna, który podobnie jak wypatrzona przeze mnie lalka też odbiega od konwencjonalnego wizerunku. Nie jest wesołkowatym, kolorowym pajacem.... ujął mnie zatroskanym wyrazem twarzy i smutnym spojrzeniem... Oto ON

Udostępnij na FB

Mordeczka

Niedzielne rysowanie

Niedziela niewyjściowa, bo pogoda dość kapryśna. Trochę słońca, za chwilę ulewa. Zdecydowanie lepiej pozostać w zaciszu domowym i oddać się swojej pasji ;) Przyszykowałam kartkę, pastele suche, ołówek, gumkę i ...cappucino :) Z takim zestawem można zacząć pracę. Za wzór posłużyła mi kartka z kalendarza, przedstawiająca mordeczkę ślicznego kociaka. Niesamowite niebieskie oczy patrzące w dal. Niezły model :D Portret czworonoga można obejrzć w galerii z domowym zwierzakami.

Udostępnij na FB

Widok na Kazimierz Dolny

Rysunek na zamówienie

Zostałam poproszona o zrobienie rysunku na podstawie zdjęcia. Zakasałam rękawy i wzięłam się za pracę. Dużo elementów sprawiło, że nie nie było łatwo. Domki, dużo zieleni, jezioro i piękne, wielokolorowe niebo. Użyłam pasteli miękkich i twardych, a szczegóły dopracowałam kredkami pastelowymi w obudowie. Praca powstała na papierze o formacie A3. Gotowy rysunek można podejrzeć tutaj.

Udostępnij na FB

Kos

Olejny portret kosa

Przeglądałam gazetę, a na jednej ze stron umieszczona była fotografia przedstawiająca małego kosa. Spoglądał na mnie zaczepnie. Czarne piórka, żółty dziobek, okrągłe oczko. Trudno było się oprzeć jego urokowi. Postanowiłam sportretować to skrzydlate stworzenie.

Uznałam, że w tym przypadku lepsze będą pastele olejne, ponieważ mają bardziej wyraziste kolory. Zerknij na KOSA z ukosa ;)

Udostępnij na FB

Co tu będzie?

Aktualności, czyli informacje o nowych pracach

W galeriach znajdują się rysunki, które stworzyłam na przestrzeni kilku lat. Przez ten czas niektóre z nich znalazły nowych właścicieli, inne nadal posiadam w swoich zbiorach. Kiedy chcę się odstresować i czuję potrzebę stworzenia czegoś nowego chwytam za pastele i rysuję. Jeśli powstanie nowa praca i dodam ją do wybranej galerii, tutaj zamieszczę o tym informację. Zachęcam do śledzenia działu.

Udostępnij na FB